Obrazy
Ciepły blask kominka oświetlał niezwykłe obrazy… magiczne arcydzieło. na jednym widniał otulony półmrokiem las, który złowieszczo zachęcał do wejścia. obrazy były tak przenikliwe, że każde najmniejsze spojrzenie prowokowało całe wnętrze do wejścia. obrazy tak zdumiewająco absorbujące uwagę są czymś niezwykłym i niespotykanym. obraz obrazowi nierówny. kwestia postrzegającego rzecz jasna, ale wydaje się, że czasem bywa tak, że piękno jest wartością uniwersalną i nie sposób go nie docenić. przez obraz wnikamy w inny świat. im bardziej wierny, urzekający tym teleportacja w inny, nieznany świat bardziej odczuwalna. te obrazy miał to coś, ten kunszt. mistrzowskie uchwycenie fragmentu niezwykłej rzeczywistości przekalkowanej z umysłu tworzącego. na ile jest kopią myśli trudno ocenić. tylko tworzący obraz może zweryfikować.